Torun - Lubicz - Dobrzejewice
Piątek, 20 lipca 2007 | dodano:20.07.2007Kategoria 50 - 100
| Km: | 52.67 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 02:36 | km/h: | 20.26 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Torun - Lubicz - Dobrzejewice - Obrowo - Osiek - Torun
Spontaniczny, pozny wypad (wyjazd 18.30). Do Obrowa prawie caly czas sciezki rowerowe, niestety pod wiatr, mialem tez wrazenie ze lekko pod gorke. Aby dojechac z centrum Torunia do Obrowa (24 km) trzeba tylko 2-3 km przejechac krajowka nr 10. W Obrowie srednia tylko 18.3 km/h. Swietny jest odcinek Obrowo - Osiek (8 km). Praktycznie caly czas z gorki asfaltem :) Sama slodycz. Bardzo sprawnie sie jechalo tez z Osieka do Torunia, a juz sie balem ze nie zdaze przed zmrokiem (nie mialem przedniej lampy ze soba :/ ).
Bardzo fajny wyjad, 1,5 litra wody, Lion i Snickers :D
Spontaniczny, pozny wypad (wyjazd 18.30). Do Obrowa prawie caly czas sciezki rowerowe, niestety pod wiatr, mialem tez wrazenie ze lekko pod gorke. Aby dojechac z centrum Torunia do Obrowa (24 km) trzeba tylko 2-3 km przejechac krajowka nr 10. W Obrowie srednia tylko 18.3 km/h. Swietny jest odcinek Obrowo - Osiek (8 km). Praktycznie caly czas z gorki asfaltem :) Sama slodycz. Bardzo sprawnie sie jechalo tez z Osieka do Torunia, a juz sie balem ze nie zdaze przed zmrokiem (nie mialem przedniej lampy ze soba :/ ).
Bardzo fajny wyjad, 1,5 litra wody, Lion i Snickers :D
Po sklepach rowerowych,
Czwartek, 19 lipca 2007 | dodano:19.07.2007Kategoria 0 - 30
| Km: | 20.61 | Km teren: | 8.00 | Czas: | 01:03 | km/h: | 19.63 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Po sklepach rowerowych, nowa sakwa pod rame - super pasuje do mego bajka, a potem na baraze DPS na Bielawy. Aaaa jeszcze troche po lasach kolo Skarpy - wreszcie znalazlem te trase do Lubicza przez las :)
Pozdro Rafal!
Pozdro Rafal!
Torun wieczorkiem, Trasa: Sobieskiego
Środa, 18 lipca 2007 | dodano:18.07.2007Kategoria 0 - 30
| Km: | 15.80 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:44 | km/h: | 21.55 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Torun wieczorkiem, Trasa: Sobieskiego - R1 - R2 - Elana - Rowninna - Polna - Mazowiecka - Grudziadzka - Sobieskiego
Hmmm..... sprawdzanie czy ten bol w karku jeszcze siedzi czy juz sobie
poszedl ;)
Hmmm..... sprawdzanie czy ten bol w karku jeszcze siedzi czy juz sobie
poszedl ;)
Torun in the evening - trasa:
Wtorek, 17 lipca 2007 | dodano:17.07.2007Kategoria 0 - 30
| Km: | 16.17 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 00:48 | km/h: | 20.21 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Torun in the evening - trasa: Sobieskiego - Bulwar - Park Bydgoski - Lotnisko - Cinema City - Sobieskiego
Super wieczorek, okazuje sie ze nie mam zakwasow w nogach :))
Jedyne pozostalosc po wczorajszym to lekki bol karku :/
Lampki spisuja sie na piatke :)
Super wieczorek, okazuje sie ze nie mam zakwasow w nogach :))
Jedyne pozostalosc po wczorajszym to lekki bol karku :/
Lampki spisuja sie na piatke :)
Pojezierze Brodnickie
Trasa:
Poniedziałek, 16 lipca 2007 | dodano:16.07.2007Kategoria >100
| Km: | 160.63 | Km teren: | 40.00 | Czas: | 07:57 | km/h: | 20.21 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Pojezierze Brodnickie
Trasa: Torun - Papowo Torunskie - Gostkowo - Turzno - Kamionki Male - Wielkie Rychnowo - Mariany - Srebrniki - Sierakowo - Orzechowko - Ludowice - Nielub - Wabrzezno - Mysliwiec - Jaworze - Osieczek - Brudzawy - Kruszyny - Wadzyn - Kruszyny - Brudzawki - Ksiazki - Zaskocz - Wabrzezno - Nielub - Rynsk - Orzechowo - Wegorzyn - Dzwierzno - Zelgno - Zalesie - Mirakowo - Morczyny - Folzong - Gostkowo - Papowo Torunskie - Lipniczki - Grebocin - Torun - wieczorna petelka po Toruniu (pod aule UMK) - Dom :)
Zbiorka z Polssonem o 10 kolo WORDu. Mialem mieszane uczucia. Wiedzialem ze jestesmy w formie, ale przeciez to mialo byc az 160 km a akurat przyszly afrykanskie upaly. W tamta strone poszlo szybko i latwo. Srednia 21.5, na liczniku 71 km, a srednia wynikala z tego ze milismy slonce w plecy i wiatr w plecy. W Wadzyniu 2 h przerwy, kapanie, pyszny duzy solidny obiad. Mala sjesta, zwiedzanie osrodka, Polsson zachwycony :) juz niedlugo sie tam wybierzemy pod namioty wieksza ekipa, trzeba korzystac z lata!! Powrot ciezszy, powietrze rozgrzane na max, kazde zatrzymanie sie to szukanie cienia. Bardzo ciezko sie oddychalo, mialem kryzys miedzy 95 a 115 km, czyli miedzy Wabrzeznem a Chelmza. Slonce razilo ://///
Ale pozniej kapanie sie w Zalesiu, ochloda, powietrze coraz fajniejsze i dalismy rade!!! :D:D:D
REKORD!!! 160 km na rowerze jednego dnia.... Juz niedlugo wyjazd nad morze i atak na 200 km :)
Srednia z calego wyjazdu 20.21 km/h - zaskakujaco dobra, spodziewalem sie cos kolo 19 km/h. Forma rosnie w oczach.
Wypilismy po 6 l wody na glowe......
Fotorelacja:
Pierwszy posilek, Kamionki :

Bociek w locie:

Wadzyn, kapielisko w tle:

Zalesie, fotka z drewniana dama :) :

Jestesmy w Toruniu! :

To samo ale pojedynczo :P :

Rower stoi, ja padlem :), to juz koniec rekordowej wyprawy:

Trasa: Torun - Papowo Torunskie - Gostkowo - Turzno - Kamionki Male - Wielkie Rychnowo - Mariany - Srebrniki - Sierakowo - Orzechowko - Ludowice - Nielub - Wabrzezno - Mysliwiec - Jaworze - Osieczek - Brudzawy - Kruszyny - Wadzyn - Kruszyny - Brudzawki - Ksiazki - Zaskocz - Wabrzezno - Nielub - Rynsk - Orzechowo - Wegorzyn - Dzwierzno - Zelgno - Zalesie - Mirakowo - Morczyny - Folzong - Gostkowo - Papowo Torunskie - Lipniczki - Grebocin - Torun - wieczorna petelka po Toruniu (pod aule UMK) - Dom :)
Zbiorka z Polssonem o 10 kolo WORDu. Mialem mieszane uczucia. Wiedzialem ze jestesmy w formie, ale przeciez to mialo byc az 160 km a akurat przyszly afrykanskie upaly. W tamta strone poszlo szybko i latwo. Srednia 21.5, na liczniku 71 km, a srednia wynikala z tego ze milismy slonce w plecy i wiatr w plecy. W Wadzyniu 2 h przerwy, kapanie, pyszny duzy solidny obiad. Mala sjesta, zwiedzanie osrodka, Polsson zachwycony :) juz niedlugo sie tam wybierzemy pod namioty wieksza ekipa, trzeba korzystac z lata!! Powrot ciezszy, powietrze rozgrzane na max, kazde zatrzymanie sie to szukanie cienia. Bardzo ciezko sie oddychalo, mialem kryzys miedzy 95 a 115 km, czyli miedzy Wabrzeznem a Chelmza. Slonce razilo ://///
Ale pozniej kapanie sie w Zalesiu, ochloda, powietrze coraz fajniejsze i dalismy rade!!! :D:D:D
REKORD!!! 160 km na rowerze jednego dnia.... Juz niedlugo wyjazd nad morze i atak na 200 km :)
Srednia z calego wyjazdu 20.21 km/h - zaskakujaco dobra, spodziewalem sie cos kolo 19 km/h. Forma rosnie w oczach.
Wypilismy po 6 l wody na glowe......
Fotorelacja:
Pierwszy posilek, Kamionki :

Bociek w locie:

Wadzyn, kapielisko w tle:

Zalesie, fotka z drewniana dama :) :

Jestesmy w Toruniu! :

To samo ale pojedynczo :P :

Rower stoi, ja padlem :), to juz koniec rekordowej wyprawy:

Terenowo w deszczu. Trasa: Torun
Piątek, 13 lipca 2007 | dodano:13.07.2007Kategoria 30 - 50
| Km: | 37.30 | Km teren: | 20.00 | Czas: | 01:57 | km/h: | 19.13 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Terenowo w deszczu. Trasa: Torun - Wrzosy - Lulkowo - Rozankowo - Pigza - Zamek Bierzglowski - Barbarka - Torun.
Fajna wycieczka, ale mialo nie padac :P No ale mam nadzieje, ze to juz ostatnie dni kiepskiej pogody w lipcu. Bardzo duzo terenu, nie pamietam kiedy ostatni raz tak sie ubrudzilem :) W Bierzglowie spotkanie z Polssonem i Sullivanem i wspolny powrot przez Barbarke do Torunia.
Fajna wycieczka, ale mialo nie padac :P No ale mam nadzieje, ze to juz ostatnie dni kiepskiej pogody w lipcu. Bardzo duzo terenu, nie pamietam kiedy ostatni raz tak sie ubrudzilem :) W Bierzglowie spotkanie z Polssonem i Sullivanem i wspolny powrot przez Barbarke do Torunia.
Tour de Torun ;)
Czwartek, 12 lipca 2007 | dodano:12.07.2007Kategoria 0 - 30
| Km: | 21.42 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 01:05 | km/h: | 19.77 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Tour de Torun ;)
Po lampki do Polssona, przy okazji konserwacja lancucha.
Po drodze wiele zatrzyman w poszukiwaniach po kioskach
baterii do wspomnianych lampek.
Pozniej na poczte i obiadek na Bielawy. I do domciu.
Mialem mega szczescie, pol minuty przed megaulewa zajechalem
do rodzicow :D A po tym oczywiscie znow sloneczko....
Po lampki do Polssona, przy okazji konserwacja lancucha.
Po drodze wiele zatrzyman w poszukiwaniach po kioskach
baterii do wspomnianych lampek.
Pozniej na poczte i obiadek na Bielawy. I do domciu.
Mialem mega szczescie, pol minuty przed megaulewa zajechalem
do rodzicow :D A po tym oczywiscie znow sloneczko....
Urodzinowy wypad z Polssonem
Wtorek, 10 lipca 2007 | dodano:10.07.2007Kategoria 30 - 50
| Km: | 32.08 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 01:26 | km/h: | 22.38 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Urodzinowy wypad z Polssonem do Gorska :)
Ulicami Torunia.
Tradycyjny
Niedziela, 8 lipca 2007 | dodano:08.07.2007Kategoria 0 - 30
| Km: | 16.26 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:47 | km/h: | 20.76 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Ulicami Torunia.
Tradycyjny niedzielny lajtowy wypadzik po ulicach miasta, jak zwykle pustych wieczorem pod koniec weekendu.
Nieprzyjemny wiatr :/ ale nawet calkiem cieple sloneczko.
Mam nadzieje ze w koncu pogoda sie poprawi....
A oto pare fotek :)
Moja nowa torebka pod siodelko:

Za cieplo na rowerku? Nie masz plecaka? Nie ma jak kreatywnosc :P

A oto moj sprzecik - 14letni wloski goral TecnoBike:
10 tys. km przebiegu... w tym 1400 km w tym sezonie.... SZOK! :)

Tradycyjny niedzielny lajtowy wypadzik po ulicach miasta, jak zwykle pustych wieczorem pod koniec weekendu.
Nieprzyjemny wiatr :/ ale nawet calkiem cieple sloneczko.
Mam nadzieje ze w koncu pogoda sie poprawi....
A oto pare fotek :)
Moja nowa torebka pod siodelko:

Za cieplo na rowerku? Nie masz plecaka? Nie ma jak kreatywnosc :P

A oto moj sprzecik - 14letni wloski goral TecnoBike:
10 tys. km przebiegu... w tym 1400 km w tym sezonie.... SZOK! :)

Lajcik :) Trasa: Torun -
Czwartek, 5 lipca 2007 | dodano:05.07.2007Kategoria 30 - 50
| Km: | 30.81 | Km teren: | 20.00 | Czas: | 01:45 | km/h: | 17.61 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | |||
Lajcik :) Trasa: Torun - petla 27 - Barbarka - prawie Bierzglowo :) - Barbarka - Torun
Pogoda w miare, rowerek odebrany od majstra :) wszystko gra, pieknie tylne kolo znow zrobione wiec mozna smiiiigac! :D Dzis lajtowa przejazdzka po lesie z kolezanka z Wrzosow :) Na koniec nas troszke zmoczylo ;)
Pogoda w miare, rowerek odebrany od majstra :) wszystko gra, pieknie tylne kolo znow zrobione wiec mozna smiiiigac! :D Dzis lajtowa przejazdzka po lesie z kolezanka z Wrzosow :) Na koniec nas troszke zmoczylo ;)













